Uczelnie.info.pl - uczelnie i szkoły  wyższe
Katalog zawodów
Asystent(ka)
Ten zawód określany jest wieloma terminami, np. pracownik obsługi biura kadry kierowniczej. Jednak termin asystent(ka) szefa, choć nieformalny - oddaje istotę tego zawodu.

Czasy postukujących za drzwiami maszyn do pisania i serwowania kawy to stereotyp sprzed naprawdę wielu lat. Wymagania na tym stanowisku znacznie wzrosły. Pracę tą podejmują osoby posiadające nawet dwa dyplomy wyższych uczelni, władające biegle przynajmniej jednym językiem obcym i posiadające w kieszeni świadectwa niejednego odbytego kursu.

Nie dziwi taka zdecydowana zmiana charakteru pracy. Asystent czy asystentka szefa jest często najbardziej zaufaną w firmie osobą, podręczna bazą danych, organizatorem spotkań i koordynatorem, tłumaczem, egzekutorem zadań itd.

Warto dodać, że nie wszędzie tak jest. Na pewno wzrosły wymagania w stosunku do osób pracujących na takim stanowisku, a rynek pracy, na którym trudno znaleźć pracę dodatkowo "nagania" pracowników o wysokich kwalifikacjach. Zresztą działa to w dwie strony - napływ dobrze wykształconej kadry spowodował zdecydowany wzrost oczekiwań.

Pracodawcy coraz częściej stawiają na doświadczenie i dojrzałość. Czasy "chwalenia się" asystentkami w krótkich spódniczkach podającymi kawę gościom szefa to przeszłość. Obecnie istotne są: fachowa wiedza, ukończone studia zgodne z zakresem działalności firmy, znajomość języków obcych, samodzielność i doskonała organizacja pracy.

Nie jest to zawód łatwy, bo oprócz strony merytorycznej wykonywanej pracy trzeba często znosić humory szefa. Relacja: szef - asystent wyraźnie określa, kto jest "na górze", a kto "na dole" i brak dobrych, czy też poprawnych relacji jest niekorzystny dla obu stron, a co za tym idzie, na pewno jest też sygnałem do rozstania.

Ponadto, jest to jeden z tych zawodów, w których się nie awansuje. Jeżeli ktoś pragnie zmiany, musi się dokształcać, zmieniać lub poszerzać kwalifikacje i ewentualnie próbować szczęścia w innym zawodzie.

Wiele osób traktuje pracę w tym zawodzie jako "okres przejściowy" po ukończeniu studiów, licząc na możliwość nabycia doświadczenia. I oczywiście takie możliwości istnieją.

Zarobki asystentek czy asystentów mieszczą się w rozległej skali i choć większość zarabia od 1378 zł do 2695 zł netto, to zdarzają się zarobki w granicach 5000 zł netto i więcej.
Wasze komentarze
str. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  /  1
~mala  2010-07-29 11:37:33
Moja pierwszą pracą była praca na stanowisku łącznym Sekretarka/Asystentka.Pracowałam 7 lat praca była niewdzięczna, nie dość że szef idiota/choleryk/pozjadał wszystkie rozumy to i pracownicy fałszywi. Próbowałam innej pracy. W ostatniej firmie to moje 4 stanowisko i wiem, że teraz ktoś docenia moją pracę. Prowadzęsamodzielnie duże projekty. Mam dwóch szefów, z którymi się dogaduję. Nie robiono mi problemów w ciąży.
 
 
~Karolina  2010-06-17 21:37:58
Do wypowiedzi Moniki:Intrygująca zmiana ról:z asystentki na dyrektora. Opowiesz coś więcej?
 
 
~Monika  2010-06-14 09:04:12
do wypowiedzi Gosi. Nie polecasz ludziom ambitnym. Ja w czasie studiów (prawo) zostałam asystentką prezesa w dużej firmie. Z pracy byłam bardzo zadowolona, tyle, że szefowi trzeba było nawet przypominać co ma kupić teściowej na urodziny (ale było wesoło). Uważam, że byłam doceniana na tym stanowisku moja pensja wynosiła ok. 5 tys zł ( jak dla mnie było to sporo). Dziś (po 5 latach pracy w tej firmie) awansowałam i zostałam dyrektorem firmy , oczywiście bez romansów itp;) Mnie podobała się ta praca.
 
 
~Aga  2010-05-03 17:12:33
bo romans z szefem się zdarza!!! Niestety!!!
 
 
~kaśka  2010-02-11 10:09:09
ja pracuję na tym stanowisku, co prawda mam szefową ale nasze relacje są rewelacyjne, a poza tym jestem najbardziej docenianą osobą w firmie.
 
 
~minia  2009-12-22 11:03:58
zgadzam sie z gosia. rzeczywiscie dosc niewdzieczna praca, poza tym ludzie patrza na asystentke, myslac ze oprocz podawania kawy nic nie potrafi (pomijajc najczestsze insynuacje o romans z szefem)... jednak z mojego dosiwadczenia - a pracowalam na takim stanowisku prawie 4 lata- moge stwierdzic ze nabiera sie bardzo duzego doswiadczenia. glownie umiejetnosci wspolpracy z ludzmi, z klientami, uczy sie cierpliwosci, nabiera sie odpornosci na stres. znoszac humory szefa stajesz sie jego najblizszym pracownikeim. bo jak ma "focha" to oczywiscie trzeba mu zejsc z drogi - jednak pozniej rekompensuje ci to jak ma dobry humor. ja mialam szefa bardzo fajnego, bylismy na ty, zawsze moglam porozmawiac z nim jesli cos mnie dreczylo czy jesli ktos mi sprawil jakas przykrosc. pamietam nawet taka sytuacje jak jeden z kilentow lazl do mnie z lapami - roztrzesiona powiedzialam o tym szefowi - zareagowal super, poiwedzial ze taka sytuacja ma sie wiecej nie powtorzyc bo zakonczy z nim wspolprace. tak wiec wszystkim przyszlym asystentka zycze przede wszystkim super wyrozumialego i uczciwego szefa:) pozdrowionka
 
 
~  2008-12-15 15:45:37
jestem rasowa blondynka, chce zostac asystentka, wszystko jedno czyja. mam duze kwalifikacje i ksztaltny biust. chetnie wysle jego zdjecia potencjalnemu pracodawcy. moje gg 4563683 muaa :*:*:* potrafie tez robic kawe (o)(0)
 
 
~Anna  2008-06-25 08:34:19
To prawda, że trzeba wiele umieć i wiele znosić. Może dzięki takim informacjom upadnie stereotyp o sekretarkach i asystentkach. Niestety na razie paskudnie niewdzięczne zawody.
 
 
~kotek;)  2006-01-06 22:18:30
tak,tak macie racje.Miło usłyszeć obiektywne komentarze.Myślałam nad podjęciem takiej pracy ale nie zdawałam sobie sprawy z tego ze tak wiele zależy od asystentki i że tak wiele na jej głowie i do tego jest nie docenina!!!pozatym wciąż krąży ten stereotyp...
 
 
~lara  2003-03-28 09:59:29
calkowicie zgadzam sie z komentarzem Gosi
 
 
~gosia  2003-02-22 19:09:08
Pracowałam jako asystentka dyrektora przez dwa lata w trakcie studiów. Niewdzięczna praca. Pracujesz intensywnie, a z twojej pracy korzystają inni. Trudno o awans. Poza tym ludzie nadal patrzą na asystentki jako na głupie sekretarki i nie dażą ich takim szacunkiem jak innych pracowników. Nie polecam ludziom ambitnym.
 
 
str. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  /  1
Dodaj komentarz:

ksywka

treść

SPONSORZY

   ziaja
  Wy?sza Szko3a Jezyków Obcych w Poznaniu Wy?sza Szko3a Humanistyczno-Ekonomiczna w ?odzi    fenix

Polecamy: www.ekonomicznie.plwww.aci.plwww.tropiciel.maturzysty.plwww.edutargi.pl