Zawody


Adwokat

Adwokat to osoba odznaczająca się inteligencją, odpowiednią wiedzą oraz realizmem w ocenie sytuacji. Droga do uprawnień prawniczych jest jednak długa.

Adwokat, czyli kto?

Zawód ten polega na udzielaniu pomocy prawnej, na obronie oskarżonych w sprawach karnych oraz występowaniu w zastępstwie stron przed sądami w sprawach cywilnych, a także organami administracyjnymi i instytucjami. Teoretycznie może nim zostać każdy. Jednak jest to środowisko dobrze zorganizowane i dość hermetyczne. Mają oni własny samorząd – radę adwokacką, która ma za zadanie dbać o etykę środowiska i regulować sprawy dostępu do tego zawodu.

Łatwo, prosto i przyjemnie? Zdecydowanie nie!

Ścieżka do tego zawodu jest tylko jedna. Należy ukończyć studia prawnicze, a następnie odbyć tzw. aplikację adwokacką (trwającą 2 do 3,5 roku), która kończy się egzaminem. Zdać na prawo nie jest łatwo – ubiegających się o indeks czeka trudny egzamin wstępny, zwykle testowy z historii oraz wiedzy o społeczeństwie, a czasami z geografii. Studia przygotowują do wykonywania zawodów prawniczych, a to wymaga wszechstronnej znajomości wielu ściśle określonych dziedzin prawa. Zawsze podstawą programu na studiach są takie przedmioty, jak: prawo cywilne, karne, administracyjne, gospodarcze, konstytucyjne oraz właściwe tym dziedzinom procedury.

Aplikacja adwokacka składa się nie tylko z zajęć, ale i z praktyk i stażu. Aby zdać aplikację należy umieć sporządzać pisma procesowe, znać bardzo dobrze podstawowe dziedziny prawa i zasady etyki adwokackiej.

Adwokatem być...

Początkujący adwokaci mogą wybierać między kilkoma ścieżkami kariery. Musi przede wszystkim spełnić warunek konieczny, a mianowicie wejść w strukturę samorządu adwokackiego. Adwokaci mogą pracować w kancelarii należącej do innego adwokata, w spółce założonej przez kilku adwokatów lub we własnej kancelarii. Nie mogą oni jednak być zatrudnieni na umowę o pracę, ponieważ zakazuje tego ustawa.

Zarobki adwokatów

Zarobki w dużej mierze uzależnione są od doświadczenia, umiejętności, a także regionu, w którym się pracuje.  

Źródło: „Zawód z pasją" P. Hebda, J.Madejski

Komentarze
Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:



Dobre zarobki
2018-03-19 08:38:21
Być może dobrze się zarabia ale ta praca wymaga dużo pracy.
Szymon
2018-03-19 08:38:05
Nie bije sie.
Szymon
2018-03-19 08:34:02
To mnie podnieca.
ja ja
2018-03-19 08:33:35
Trochę za dużo uczenie nie polecam:(
~tvgt5gyt
2015-05-28 22:20:12
Osobą, które wybierają studia prawnicze radzę się solidnie zastanowić. Sam jestem studentem piątego roku prawa i wiem z autopsji jaka jest sytuacja na rynku. Prawo kończy co roku w Polsce ponad 10 tys. osób. Dodatkowo uprawnienia do wykonywania zawodów prawniczych zdobywa się dopiero po odbyciu 3 lat ciężkiej aplikacji. A po niej wcale tak nie jest tak jak w amerykańskich filmach. Sami przejdzcie sie po swoim mieście i rozejrzyjcie się ile jest tabliczek z napisem "adwokat" albo "radca prawny", a póżniej zastanówcie się ile razy statystyczny Polak korzysta z fachowej pomocy prawnej, na przykładzie np. waszych rodziców. Dzisiaj należy studiować medycynę, farmację, wszelkiej maści kierunki techniczne albo wybrać jakiś niszowy kierunek na uniwersytecie ekonomicznym. Prawników dziś jest w brud, a zarobki jakie kojarzą się z tym zawodem otrzymuje niewielki procent mecenasów.
~
2013-08-10 10:25:19
Łazarski to prywatna uczelnia, czyli jak każdy przedsiębiorca/ firma dąży do maksymalizacji zysków i minimalizacji kosztów tak działa ekonomia, nie wiem czy to dobry wybór, tym bardziej prawo, może informatyka, medycyna, programowanie, grafika komputerowa tak, ale nie prawo=administracja, każdy to ma, ekonomia tak działa, wszędzie z wyjątkiem zawodów prawniczych wiecznie zamkniętych, bo trzeba prawa, chociaż po innych kierunkach też by się sprawdzali w zawodach prawniczych, np. po ekonomii, główni księgowi radcy prawni z zakresu prawa o rachunkowości, podatkowego.. bo trzeba aplikacji, bo trzeba znajomości, tylko u nich ekonomia nie dział....bo u nich większa konkurencja to większa cena i mniejsza jakość to są ich argumenty...
~
2013-08-08 14:18:14
prawo się teraz nie liczy to taka administracja na wpia, a wiadomo, że administracja to dno i pracy niema....liczy się medycyna, inżynierowie IT, programiści sprzętu medycznego itd. a jak ktoś mi powie, że po prawie/administracji wybiją się tylko zdolni to bujda, bo może się wybijają, ale tylko z reszty studentów, rynek już ich nie potrzebuje, porostu niema dla nich miejsc pracy, nawet swoich teraz ciężko włożyć...wszystko już jest zapełnione, niema na nich zapotrzebowania choć nie wiadomo jak zdolni by byli.....
~kuki
2013-08-01 12:55:13
A ja myślę, że prawo na łazarskim, to teraz niezły wybór. Sam się zdecydowałem zapisać w tym roku, a brałem pod uwagę wiele uczelni, dostałem się nawet na państwowe. Ale do łazarskiego przekonało mnie przede wszystkim to, ze dostałem 50 proc. zniżki czesnego na pierwszy rok za wyniki na maturze, a poza tym wprowadzają od tego roku taki program, że już od trzeciego roku będzie się wybierało konkretną specjalizację i to taką, na którą jest aktualnie zapotrzebowanie na rynku, czyli np. prawo podatkowe albo spółek.
~
2013-06-05 16:44:47
Zawód - marzenie wielu. Ale ja od siebie radzę się zastanowić nad wyborem, bo naprawdę szanse mają się przebić tylko najzdolniejsi.
~dddd
2013-05-28 15:57:24
cześć dzieciak
~anonim
2013-05-28 11:51:39
Zamknijcie sie to wspanialy zawod i duzo sie zarabia
~
2013-05-12 20:40:39
Nie warto tracić 5 lat na wkuwanie po 500 stron na każdy egzamin z prawa, które jak skończycie studia i tak już jest nieaktualne i się zmieniło, a wy do tego to zapomnieliście. Studia te po wywaleniu zapychaczy np. filozofii i różnych historii można spokojnie w 3 lata zrobić. Są bardziej lukrowane zawody i miejsca pracy jak prawo i radcowie i reszta palestry, gdzie nauki jest mniej i kasa niebo lepsza trzeba kombinować np. praca jako programista w Google, inżynier IT, inżynier maszyn, wysokie stanowiska w mundurówce, urzędach, tam jest praca lepiej płatna i pewna, stała plus dodatki wcześniejsza emerytura itd., po prawie 5 lat wkuwania bez sensu teorii, potem aplikacja (jak się dostaniecie) i też wkuwanie teorii bez produktywne, a na koniec radca prawny, który tak naprawdę jeszcze nic nie umie, który szuka na siłę klientów i prosi o zatrudnienie, a wybicie się przy tak nasyconym runku graniczy z cudem bez znajomości i po słabej uczelni. Po prawie już się tak nie zarabia jak głoszą mity szczególnie starszego pokolenia, średnia płaca to może 4000 zł, ale po tylu latach wkuwania wyciętego z życia ja dziękuje. Na czym budujecie prestiż tego, że wkuwacie jak najęci więcej niż inni? To właściwe wasza naiwność nie prestiż. Jeszcze powiem dla przykładu, że spawacz w Niemczach - Polak w stoczni ciągnie na zł około 14000.
~Martin
2013-02-18 07:11:16
Aha i to nie jest kierunek sensu stricto humanistyczny, wymaga także zdolności analityczny, logicznych
~Martin
2013-02-18 07:08:42
po pierwsze NIE MA BEZROBOTNYCH DOBRYCH PRAWNIKÓW. Po prostu NIE MA. I nie gadajcie głupot że tylu jest prawników, tylu jest absolwentów prawa, ale nie prawników. Jak ktoś nie jest na tyle zdolny i inteligenty to niech wybierze inny zawód.
~lemigo
2012-11-10 18:49:07
co z tego że niektórzy po prawie reprezentują żenujący poziom np po Łazarskim, skoro i tak w tym zawodzie szanse maja tylko najzdolniejsi.
~magda
2012-10-26 21:53:00
Mnie przeraża fakt, że prawo mamy na uczelniach prywatnych bądź w systemie zaocznym, właśnie na Łazarskim, Koźmińskim. Dostaje sie na nie każdy, kończy je każdy a potem poziom wykształcenia prawników w Polsce jest jaki jest. Prawo powinno być dostępne tylko na uniwersytetach w systemie dziennym.
~____________MAN28
2012-08-09 08:44:50
hehe w wielu zawodach tak jest. Większość kierunków studiów na dzień dzisiejszy to jakiś kicz, produkcja bezrobotnych... a w Polsce ludzie po studiach nigdy nie byli szanowani i nie będą:P taki kraj, po-komunistyczna mentalność i zwyczaje:P
~PRAWNICZKA UJ
2012-08-03 09:33:41
Ludzie ogarnijcie sie. Zobaczcie ilu jest bezrobotnych prawnikow. Na aplikacje dostaje sie garstka z nich a ilu konczy? jeszcze mniej. ja koncze prawo i odradzam WSZYSTKIM ROZSĄDNIE MYSLĄCYM O ZYCIU TEN KIERUNKEK!!PO PRAWIE NIE MA PRACY.
~KK
2012-07-11 14:45:22
@Dżoana: ja też właśnie marzę o prawie. Orientowałaś się już gdzie pójść? Jestem z Warszawy i mam dylemat między Koźminem i Łazarskim, ale raczej wybiorę to drugie. Słyszałam lepsze opinie o nim i znajomy, który tam chodzi sobie chwali.
~____________MAN28
2012-07-07 12:42:29
A ja adwokatem chyba nie mógłbym zostać, i bronić w sądzie oszustów, morderców, gwałcicieli itp itd... Przychodzi do mnie człowiek mający kłopoty z prawem i chce bym go wybronił... A skąd ja wiem, że on nie płaci mi pieniędzmi ukradzionymi poszkodowanemu, który ciężko na nie zarabiał... Mam stanąć w sądzie po stronie tego złodzieja i wybronić go od oskarżeń poszkodowanego, któemu uf złodziej ukradł kasę i z tej kasy mi zapłacił? Przykro mi, że takie mam wyobrażenie o tym zawodzie, adwokata, który bogaci się broniąc przestępców za kasę, którą ukradziono poszkodowanemu a ja mam go jeszcze pogrążyć i udowodnić, że to złodziej miał rację??? Czy mam bronić brutalnego gwałciciela, mordercę lub inny przypadek łamania prawa udowadniając, że poszkodowani wszystko sobie wymyślili? Oczywiście bierze się pod uwagę dowody, adwokaci w niektórych sprawach są bardzo potrzebni by wybronić niesłusznie posądzanych, ale ja niemiałbym sumienia, dla mnie ten zawód jest bardzo, bardzo brudny a kasa z niego pozyskiwana często splamiiona krwią lub cierpieniem innych. Jeśli bardzo mocno przesadzam prosze mnie sprostować, ale niestety takie mam mniemanie o tym zawodzie
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. OK, rozumiem