Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. X

Zawody


Copywriter

Kim jest copywriter?

Zawód kilka lat temu całkowicie nieznany, nawet swoją nazwę zapożyczył z języka angielskiego. Bo jak po polsku nazwać osobę piszącą teksty wykorzystywane w reklamach prasowych, radiowych, telewizyjnych i wszelkich innych materiałach promocyjnych, takich jak ulotki, broszury, katalogi itp. Zawód, który łączy w sobie umiejętności artystyczne, językowe, wiedzę psychologiczną i socjologiczną, umiejętność pracy pod presją czasu, uległość własnych ambicji artystycznych wobec wymogów klienta.



Wyzwanie dla kreatywnych

To oczywiście w dużym uproszczeniu, bowiem w praktyce copywriter uczestniczy w całym procesie kreacji, tzn. od ustalenia treści graficznego motywu ogłoszenia czy ulotki, poprzez tworzenie tekstów, pisanie scenariuszy filmów reklamowych, spotów radiowych, wyszukiwanie muzyki do reklam itp. Od momentu przekazania działowi kreacji briefu do momentu wyjścia materiałów do klienta copywriter współtworzy reklamę razem z dyrektorem kreatywnym, grafikiem, innymi członkami zespołu kreatywnego. 

Dzień, a czasem dobę pracy wyznaczają kolejne, na bieżąco spływające zlecenia. To z pewnością gwarantuje dużą różnorodność. Rano pracuje się przykładowo nad reklamą prasową kremu na oparzenia dla niemowląt, w południe nad radiowym spotem dla nowego modelu samochodu, a po południu nad scenariuszem filmu o nowym cieście w proszku lub kredycie mieszkaniowym. Praca copywritera nie jest przypisana do czasu i miejsca, ponieważ jest sensu stricte kreatywna i polega na stałej gotowości koncepcyjnej, więc dosłownie i w przenośni wykracza poza ramy biurka i komputera. Polega na ślęczeniu nad kartką papieru, zgrywaniu spotów w studio nagrań, chodzeniu z głową w chmurach w oczekiwaniu na niespodziewanie olśnienie i zaskakujący pomysł.

Copywriter musi umieć odnaleźć się w zespole, ale też pracować samodzielnie.
Wszystko zależy od etapu pracy. Po otrzymaniu briefu kreatywnego i omówieniu go na forum zespołu pracuje się w skupieniu samodzielnie. Przychodzi jednak czas "burzy mózgów", kiedy zespół wymienia się pomysłami, dopracowuje je wspólnie na etapie koncepcji, zmienia, poprawia aż do momentu wyjścia projektu do klienta.



Z tym się trzeba urodzić

Jak podkreśla kilka osób z branży, tego zawodu nie można się nauczyć. Głównym źródłem wiedzy są raczej doświadczeni koledzy, a nie książki. Warsztatu copywritera należy uczyć się na żywo. Najlepszą szkołą jest praca oraz ... własne błędy. To praca kreatywna, im mniej jest się skażonym wiedzą teoretyczną i formułkami, tym więcej miejsca pozostaje na spontaniczność, pomysłowość. Oczywiście pewien zasób wiedzy z zakresu reklamy i marketingu jest niezbędny, choćby po to, żeby nie wyłamywać dawno otwartych drzwi. Reklama rządzi się pewnymi prawami i aby była skuteczna, należy się do nich stosować. 

Większość agencji reklamowych zatrudniających copywriterów przyjmuje pracowników opierając się nie tyle na ich zawodowych kwalifikacjach, wykształceniu, ile raczej na możliwościach, talencie, łatwości pisania, wyrażania myśli, wypowiadania się, kojarzenia, zdolności pracy w warunkach stresu. Przez takie sito selekcji przedostają się najróżniejsze osoby: absolwenci wyższych uczelni, ludzie bez żadnego wykształcenia, byli aktorzy, politycy, początkujący literaci, psycholodzy, filozofowie.

Awans w zawodzie copywritera sprowadza się do uzyskania stanowiska senior copywriter, potem szefa zespołu copywriterów. Niewątpliwym sukcesem jest zatrudnienie w dużych, sieciowych agencjach reklamowych, do których droga przeważnie prowadzi przez wspomniane stanowiska.

Główną pułapką zawodu copywritera jest rutyna, schematyczne podejście do pracy. W końcu idea pozostaje niezmienna: znaleźć kogoś, kto zapłaci za pomysły. Tego zawodu trzeba uczyć się codziennie, bo reklama nie znosi schematów. To, co już raz było, nie może być powtórzone w tej samej formie. Z tym wiąże się nieustanny stres, spowodowany choćby ciągłym wzrostem wymagań, niezadowoleniem i narzekaniem trudnych klientów. Stąd aby uniknąć rozczarowania obu stron, bardzo istotne jest poznanie ich oczekiwań, charakteru i specyfiki reklamowanego produktu, rynku docelowego, a przede wszystkim uruchomienie każdorazowo całkiem nowych pokładów kreatywności.

 

Komentarze
Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:



~pani ścisła
2015-08-28 15:24:18
orografia też jest warzna
~Emma
2015-03-07 18:49:34
Zapomniałam dodać, że talent pisarski to jest tak zwane "lekkie pióro". Copywriter ma lekko i ciekawie pisać o czymś, co go w 99% nie interesuje.
~Emma
2015-03-07 18:46:21
Pracuję jako copywriter już dwa lata i muszę was ostrzec... To bardzo nudne i często dosyć męczące (psychicznie) zajęcie, zwłaszcza kiedy ktoś marzy o karierze pisarskiej (bo przecież głównie takie jednostki zostają copywriterami) a każą mu pisać o rolnictwie czy finansach. Na potrzeby artykułów tłumaczyłam już nawet z koreańskiego i arabskiego... Po jakimś czasie ma się wrażenie, że to nie to. Dlatego tak bardzo szukają copywriterów - dużo osób to rzuca. Ale najwięcej i najczęściej poszukiwani są...praktykanci, którym się nic nie płaci. Nie polecam!
~introvert
2015-02-25 23:53:56
No niestety, to wszystko wygląda zbyt pięknie żeby było prawdziwe. Zastanawiające jest dla mnie że przy takiej podaży w postaci wszelkiej maści humanistów, filologów i innych magistrów (o specach od reklamy, PR czy NLPowców nie wspominając) od rzeczy zbędnych i niepotrzebnych jest taki popyt na copywriterów. Nagle się okazuje ze praktycznie każdy kto zna alfabet jest specjalistą z potencjałem :) A jeśli ma do tego jeszcze ADHD czy jakąś deformację mózgoczaszki to już jest praktycznie predysponowany tylko do tego światłego zajęcia. Niestety, ja jako typowy introwertyk, analizujący praktycznie bez przerwy wszystkie za i przeciw, do tego realista a nawet czarnowidz, lubiący odlecieć w filozofowanie ... jakoś średnio widzę możliwości w tym zawodzie dla siebie. Coś tam potrafię napisać, sporo czytam (głównie fantasy), czasem mnie oświeci w jakimś temacie, ale to wszystko. Nie potrafię pisać bez zerkania na klawiaturę więcej niż maksymalnie trzema palcami w każdej z rąk (tu mnie macie, mam też obie ręce sprawne), bez myślenia w tym samym czasie co piszę i cofania się czasem w swoim arcydziele w razie literówki czy innej poprawki. Jak widzę takiego specjalistę od słowa pisanego o którym tyle tu się mówi? Typowy ekstrawertyk, dusza towarzystwa (w końcu branża reklamy i marketingu jest szalona - bez urazy, tak to widzę swoim pesymistycznym umysłem) i tryskający optymizmem wizjoner :) Człowiek orkiestra, do tego wspaniały orator i genialny strateg, a w tym wszystkim swoisty "paganini" klawiatury piszący na 10 palców i obsługujący myszkę w tym samym czasie piętą! Jak się nad tym wszystkim zastanowić to można dojść do przynajmniej dwóch wniosków: 1. Naprawdę jest mało ludzi spełniających wymagane kryteria. 2. Spełniający kryteria wypalają się w tempie ekspresowym i nie jest to zawód nastawiony na życiową karierę. To tyle wynurzeń zaintrygowanego introwertyka bez dyplomów wyższych uczelni :)
~kupa
2015-01-13 00:45:26
mam biegunkę.... to umysł się oczyszcza...
~
2014-09-20 14:17:22
rolnictwo wcale nie upada ma się najlepiej w historii dzięki dotacją Chyba ze chodzi ci o jakiś małych działkowiczów
~s
2014-09-10 16:48:56
w rolnictwie? które upada? toś się popisał
~ddf
2013-02-18 22:41:07
ludzie to nie na polski rynek pracy tu jest praca albo w handlu albo w rolnictwie i koniec reszta nawet jak jest to po znajomosci
~matiej
2013-02-18 20:32:45
przykładowa reklama tabletek anty-stresowych. Pierwsza rozmowa o prace,w korytarzu na krzesłach siedzą kandydaci,a wsród nich nasz główny bohater.Szczupły chłopak włosy ulizane na bok (al'a czosnek) duze okulary ,koszula, przykrótkie spodnie w kant.Widać że bardzo sie stresuje -rozgląda sie cały czas cieżko oddycha itp,gdy już prawie kolejka dochodzi do niego , taka magiczna reka z kadru daje mu tabletki na stres.w tle zaczyna sie cicho rozchodzic muzyka z lat 80 i nasz bohater zmienia sie w wyluzowanego gościa stylizacja przypominajacego Johna Trawolte ze słynnych filmów.Wiecie- lużny krok okulary poruszając sie w rytm muzyki wchodzi do biura , dosłownie rozwala sie na siedzeniu ,kładzie na biurku swoje CV i sciąga okulary mówiąć -to o której mam być jutro w pracy.... CZY NADAJE SIE DO AGENCJII REKLAMOWYCH JESTEM STRAAASZNIE KREATYWNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mateusz21077@o2.pl
~buldog
2013-01-19 22:33:57
to jest gites kierunek
~ugabu
2012-11-14 14:27:16
a ja zachęcam do obejrzenia serialu "Mad Men", ukazuje prace copywritera, a poza tym to bardzo dobry serial
~Doriska
2012-02-28 20:00:56
A właśnie. Ple , ple. To można główkować i mówić o sobie i mówić. Ja dwa zeszyty swojego pamiętnika napisałam. Napisanie swojej autobiografii też nie byłoby dla mnie problemem. A konkretnie, to na taką pracę to jest sznasa tylko w dużych miastach? Można być copywriterem w powiatach? Takie miasto ok. 100 tys, mieszkańców? Może trochę mniej? Czy to tylko "wielkomiejski zawód"? Proszę, teraz niech ktoś mi napisze coś na ten temat.
~Doriska
2012-02-28 19:55:20
Obawiam się trochę dwóch rzeczy. Że to co umiem jest za mało i za mało fachowe. I nie wystarczy. Albo tak zagadam rekrutera, że się przestraszy, że im już od początku konkurencję robię i jestem zagrożeniem:-) Jak się rozkręcę to po roku wykoszę wszystkich i sama naczelną zostanę. Jak tu widzę w postach tyle o kretywności i wrodzonym talencie, to mnie to właśnie zastanawia czy to napewno o to chodzi. Jeśli całe życie tak mam, że potrafię na poczekaniu w 5 min wiersz napisać, w 2 godziny obraz namalować, uwielbiam te wszytkie prezentacje multimedialne, photoshopy. Nie mam na razie dostępu do bardziej zaawansowanych programów, ale zawsze mogę spróbować coś nowego. Wiem, że to co w Windows i pakiecie Office to już dawno za mało. Wciąż jednak uwielbiam PowerPoint i Movie Maker. Trochę piratuję ściągając z Internetu co nie co, ale kto z młodych dzisiaj tego nie robi? Chyba tylko tacy, co ich stać na drogie orginalne oprogramowania. Ściągnęłam program lektorski IVONA. Nagrywam swoje teksty mówiące wybranym głosem. Miksuję sobie muzykę ale też czjeś mówiące głosy, program Audacity podoba mi się, bo można potrenować pracę nad dźwiękiem. Czasem wymyślam teksty kabaretowe: kombinuję biorąc muzykę ze znanej mi piosenki i próbuję ułożyć własny tekst., fotomontaże, czasem wystarczy mi zwykły Paint i Microsoft Picture Manager żeby np. wstawić czyjąś twarz w cokolwiek.
~Doriska
2012-02-28 19:38:29
Przepraszam...Ups...Zapomniałam się podpisać, przed chwilą to znowu byłam ja. A z polonistyką, filologią i dziennikarstwem to konieczne? Piszecie że to mieszanka zawodowo - kształceniowa i każdy może tu być, jeśli ma wystarczająco dużo kreatywności. Ja sądze że mam. Na kolejne studia raczej nie będę miała już czasu. Stara trochę jestem. Mam 29 lat i dopiero robię magisterkę z socjologii. Podypomówki ewentualnie albo po prostu szkolenia pod kątem firmy (zawodu copywritera). To by mi więcej dało. Szkolenia w kierunku reklamy. A we Wrocławiu jak z agencjami reklamowymi? Dużo ich jest? Może dałoby się spróbować. Pomysły to ja miewam całe życie na wyrost. Dużo osób mi mówi, że z moją wypobraźnią to mogę spokojnie pisać książki, felietony, blogi, scenariusze , co się da.
~
2012-02-28 19:30:09
"Zawód, który łączy w sobie umiejętności artystyczne, językowe, wiedzę psychologiczną i socjologiczną, " To fajnie z tą wiedzą, bo właśnie kończę socjologię, psychologię też lubię, czytam sporo artykułów psychologicznych, książek mniej, ale to mogę nadrobić, bo mam ich w domu pełno. "Zawód, który łączy w sobie umiejętności artystyczne, językowe," (tworzyć lubię od zawsze) "umiejętność pracy pod presją czasu, uległość własnych ambicji artystycznych wobec wymogów klienta." (nad tym muszę popracować, presja źle na mnie czasem działa, a ambicje też miewam zbyt duże, bo lubię często coś tworzyć według własnej wizji. Potrafię się też dostosować.
~Doriska
2012-02-28 19:24:07
Serio? Wykształcenie i doświadczenie zawodowe nie ma tu największego znaczenia?
~zegro
2011-09-13 21:58:42
Jeśli chcecie pooglądać naprawdę kreatywne projekty reklam zobaczcie to behance.net/pkbum Wymieniona wcześniej konkurencja wypada blado
~Bolek
2011-06-21 23:00:16
Widzę, że tu sami eksperci i wyjątkowo utalentowani, niedocenieni... Boszzzz
~Grafoman
2011-04-26 10:02:08
Wydaje się mega-ciekawe i chyba właśnie odnalazłem coś, co chciałbym w życiu robić. Uczucie niesamowite, zarówno delikatne jak podmuch wiatru na łące, jak i potężne uderzenie zawodowego boksera. Nagły kopniak w twarz, jak by ktoś strzelił mi w głowę z armaty. A później olśnienie i to miłe uczucie, podobne go tego, jakie odczuwamy, gdy spotykamy kogoś, kogo bardzo lubimy, a od dawna nie widzieliśmy. Witaj, stary, nowy przyjacielu CopyWritingu. Muszę tylko poćwiczyć, bo jak na razie moja X-letnia "kariera" pisarza-amatora to nic. Trzeba zebrać dane. Poczytać książki. Poćwiczyć... A później znaleźć jakąś agencję, czy inny twór niezbwykłości ludzkiej wyobraźni i dostać się na praktyki, żeby zobaczyć to wszystko od środka, zbadać, przeanalizować, wyciągnąć esencję i jakoś zastosować do siebie. Byle tylko w tym wszystkim nie zatracić tej pasji, kreatywności i piekielnie mocnego udzerzenia armiatniej kuli, które pchnęło mnie dość mocno w kierunku CopyWritingu...
~xyz
2011-02-04 23:14:08
Słuchajcie, żeby byc copywriterem potrzebny jest JEDYNIE talent, no i może troszkę kreatywności, ale to już zawiera się w słowie talent. Żadne, naprawdę żadne studia nie wykształcą w kreatywnego myślenia, dostrzegania WYJĄTKOWYCH zalezności między wyrazami, zdaniami, uwagami, to musicie mieć w sobie. Każdy tekst pisze się inaczej, na kazdy jednak trzeba mieć pomysł, a szkoła to jedynie zasady, które w copywritingu, nierzadko trzeba przełamywać. I błagam nie piszcie pytań, gdzie możńa wyuczyć się copywritingu, co to w ogóle za słowo? Z tym trzeba się naprawdę urodzić, a talent owszem, można szlifować! Szlifować w oparciu o książki, czasopisma, wypowiedzi, należy pisać, pisać i jeszcze raz pisać. Warto także wspierać się o uwagi ludzi lepszych od siebie i to nimi się otaczać, po to by pomagali się nam rozwijać.